O stawianiu celów napisano już wiele. Zatem nie mam ambicji stworzenia całkiem nowego narzędzia. Bardziej zależy mi na zaprezentowaniu przeglądu. Takiej kompilacji zebranych od różnych spryciarzy. Pytanie jak stawiać cele jest potrzebne w każdej branży, jednak ja postaram się (o zgrozo) opowiedzieć o tym jak postawić sobie cel w samorozwoju.

Cele w samorozwoju to, o tyle podstępna sprawa, że często powodują wchodzenie w dość nieuczciwą relację ze sobą. No bo ile razy zainstalowałeś na telefonie mapkę do bycia produktywnym i zgrywałeś przed nią i przed sobą, że nagle trzymasz się jakiegoś planu, odhaczasz jakieś zadania, które nie są ani twoje, ani potrzebne.

Z drugiej strony dość bajkowe i magiczne jest popularne podejście mówiące o silnej woli. Bo jak stawiać cele to stanowczo i z przekonaniem. Ci co mają wolę i charakter zwyciężą, będą diamentem. Reszta… Dziura w obrazie siebie, poczucie niekompetencji i utrata zaufania do siebie.

Spryciarze od pisania książek o produktywności często podkreślają, że cele muszą być precyzyjne. I generalnie spoko, tylko przypomina mi się taki moment w dzieciństwie jak próbowałem wysadzić budynek przy pomocy ładunków wybuchowych dostarczanych przez zdalnie sterowany helikopter.

jak stawiać cele

Te miejsca gdzie trzeba było upuścić bombę były tak małe, sterowanie tak nielogiczne i trudne, a do tego jeszcze wszyscy latali dookoła z młotami i kazali mi spadać. I jeszcze wszystko na czas. Frustracji co nie miara, a jak wreszcie się udało nie poczułem radości. Może na chwilę mi ulżyło, ale przyjemności zero.

Analogia może hermetyczna, ale pewnie wielokrotnie ci się zdarzyło, że niby cel nie osiągnięty (nie spełniasz swoich czynników, założeń, wyznaczników), a efekt już jest i po co walić głową w mur?

Jak stawiać cele, żeby nie były celami

Mam dużą niezgodę na obecne traktowanie celów jako obowiązkowych punktów na trasie. Trochę jak w podchodach, albo rajdach terenowych – jak nie zaliczysz punktu to coś tracisz.

Poza tym Cialdini mówi, że słowo cel (z angielskiego „aim” lub „target”) niesie wojskowe skojarzenie, z czymś do czego się mierzy z broni i strzela. Mi bardziej chodzi o wyznaczanie kierunków. Wolę zamiast powiedzieć sobie, że we wrześniu 2020 stanę na wieży Eiffela, powiedzieć sobie, że chciałbym poszwędać się po Paryżu w tym roku.

Zatem postawienie sobie kierunku polegałoby na przykład na ustaleniu, że teraz najważniejsze jest dla mnie rozwijanie umiejętności sprzedażowych.

Skąd wiem co jest dla mnie najważniejsze?

Ej no, nie wiesz? No właśnie nie. Bardzo często znajdujemy się w sytuacji gdzie musimy nabrać nowych umiejętności, wiedzy, doświadczeń bo są potrzebne do konkretnej rzeczy, z którą sobie nie radzimy w tu i teraz. Mam problem z uczniem, który ma specjalne potrzeby — uczę się o specjalnych potrzebach. Jednak to nie jest mój rozwój, tylko unikanie utonięcia. Inna sprawa. Ważna, ale inna.

Najważniejsze niech będzie to, co przychodzi ci rozpocząć z zapałem, wykonywać z radością, ale bez pełnej kontroli i pewności, na granicy swoich umiejętności. To najważniejsze musi być złączone z kierunkiem, z realizowaniem wartości. Jednak samo w sobie tak wciągające, by w trakcie wykonywania służyło za cel sam w sobie.

Proste c’nie?

Co ostatnio miało sens?

Uważam, że najważniejszym źródłem wiedzy o tym, co postawić sobie za cel jest twoje doświadczenie. Przypomnij sobie ostatnią sytuację, w której było jasne, że to co robisz ma sens. Dała poczucie spełnienia, radość, dumę, satysfakcję. Gdzieś w tym doświadczeniu jest klucz do wyznaczenia sobie kierunku.

Z kim lub dla kogo było to działanie? Jakich umiejętności wymagało? Jak było zorganizowane? Jakich narzędzi trzeba było użyć?

W odpowiedziach na te pytania jest kierunek rozwoju. To dla tego kogoś należy działać. Rozwijać stosowane wtedy umiejętności i warsztat. Dbać o taką właśnie organizację.

Jak stawiać cele jako widoki i perspektywy

Jak stawiać cele to raczej po drodze, w kierunku który sobie wyznaczyliśmy. To tak jakby przed podróżą z punktu A do B sprawdzić co ważnego, ciekawego, inspirującego czeka nas po drodze. Gdzie można wejść na punkt widokowy i spojrzeć na przebytą drogę. Do jakich miejsc zajrzeć, zatrzymać się na chwilę, gdzie się posilić, gdzie wyczynowo zmęczyć, gdzie przysiąść na ławeczce i poczytać.

Zatem jeśli stawiam sobie za cel rozwijanie umiejętności sprzedażowych to moimi punktami widokowymi mogą być tabelki z wynikami sprzedaży, albo lista kontaktów (najlepiej rosnąca). Miejscami do odwiedzenia są konkretne instytucje, firmy, ludzie, z którymi odbędę rozmowy. Nie mam takiej odwagi jakiej wymaga Tracy, żeby sobie napisać ile chcę zarobić i co sobie za to kupię. Ale niektórzy mają. Ja raczej staram się być w kontakcie z tym uczuciem kiedy umawiam się z kimś na wspólne działanie. To ono mnie motywuje, to nim chcę się krzepić po drodze.

Warto jest też spędzić chwilę na szukaniu innych, którzy też idą w tym kierunku co ja i wyszli wcześniej. Sprawdzić czy napisali książki, robią podcasty, blogi, instagramy. Czasem przystanąć i popatrzeć na ich drogę.

Warto jest też zadbać o to by w samorozwój nie iść samemu. Nie koniecznie każdy krok stawiać w towarzystwie, ale jednak regularnie spotykać się z idącymi w podobnym kierunku i opowiadać sobie o postępach. Trochę dlatego, że jak powiesz kilku osobom o swoich planach to jest większe prawdopodobieństwo, że je zrealizujesz. Dodatkowo sytuacja społeczna ujawnia nasze najbardziej naturalne reakcje, więc łatwiej jest nam się zorientować gdzie jesteśmy (a czasem nawet kim jesteśmy). W końcu grupa życzliwych i zainteresowanych interlokutorów rozjaśnia i wspiera, gdy droga wiedzie pod górę.

Trochę dlatego powstała Grupa Ludzi

Skrót

Do stawiania celów proponuję podchodzić jak do spaceru. Ustalasz ogólny kierunek i to co chcesz zobaczyć po drodze, gdzie zjeść i z kim się spotkać. Dobrze, żeby spacer był zaplanowany na tyle konkretnie by się nie zgubić, ale też na tyle otwarty by nie odmawiać sobie chodzenia tam, gdzie mnie coś zainteresuje. Kierunek jest do odczytania w poprzednich dobrych doświadczeniach.

Bibliografia

Cialdini, R. B. (2017). Pre-swazja: Jak w pełni wykorzystać techniki wpływu społecznego (S. Pikiel, Tłum.). Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.
Cialdini, R. B., Martin, S. J., & Goldstein, N. J. (2016). Mała wielka zmiana: Jak skuteczniej wywierać wpływ (A. Cioch, Tłum.). Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.
Csikszentmihalyi, M. (2009). Flow: The psychology of optimal experience (Nachdr.). Harper [and] Row.
Ohme, R. (2017). Emo sapiens: Harmonia emocji i rozumu. Wydawnictwo Bukowy Las.
Pink, D. H. (2012). Drive: Kompletnie nowe spojrzenie na motywację (A. Wojtaszczyk, Tłum.). Wydawnictwo Studio Emka.
Taleb, N. N. (2018). Skin in the game: Hidden asymmetries in daily life (First edition). Random House.
Tracy, B. (2019). Psychologia sprzedaży: Podnieś sprzedaż szybciej i łatwiej, niż kiedykolwiek uznawałeś za możliwe (T. Rzychoń, Tłum.). MT Biznes.

I koniecznie podcast Navala