przesuwam granice rzeczywistości

Ja przesuwam granice rzeczywistości a oni gotują zupę – szósty tydzień nauczania online

Ostatni tydzień przyniósł dwie refleksje. Jedna dotyczy treści, które przekazujemy, a druga tego, co wtedy robią nasi uczniowie. Wiele w tych refleksjach zdarzyło się po „This is marketing” Setha Godina i dopełniły je rozmowy ze studentami. Zatem za Godinem opowiem Ci jak przesuwam granice rzeczywistości moimi zajęciami i dlaczego to nie jest dla wszystkich i to jest OK.

(więcej…)
Udział w rozmowie poza zajęciami

Udział w rozmowie poza zajęciami – piąty tydzień nauki online

Starałem się w mojej pracy z uczniami i studentami nie przekraczać granic zajęć. Zadawałem tak mało do domu jak się da. Moi studenci studiów podyplomowych do tej pory 100% swoich aktywności wykonywali podczas zajęć. Robiłem tak, ponieważ uważałem, że nie powinienem ingerować w czas moich uczniów i studentów poza zajęciami. Ostatnio spotkałem się z kilkoma opiniami i praktykami, które przekonały mnie, że chcę brać udział w rozmowie poza zajęciami.

(więcej…)

Oswajanie śmiałego kroczenia – czwarty tydzień nauki online

Mijający tydzień miał w sobie dwie sprzeczne refleksje. To mnie bardzo ucieszyło, bo do tej pory nauczanie online była dla mnie dość jednoznaczne. Pełna mobilizacja, wszystkie ręce na pokład, spięcie i teatralne występy przed studentami. Jednak w ten wtorek, gdy siadałem do przygotowania zajęć ogarnął mnie spokój i pewność. Rozpoczęło się oswajanie śmiałego kroczenia. I to mnie zmroziło. Bo nie wiem, czy już czas na oswajanie się.

(więcej…)
Jakość nauczania zdalnego

Jakość nauczania zdalnego – trzeci tydzień nauki online

Jakość nauczania zdalnego może stać się tematem przewodnim w dyskusji o szkole. Chyba trzeba jeszcze poczekać aż wszyscy udostępnią sobie co mają sobie do pokazania i skończą się podśmiechujki. Tak jak podczas lekcji o układzie rozrodczym – trzeba dać klasie czas na wyśmianie się. Pozostaje liczyć, że później obecni będą chcieli dowiedzieć się czegoś nowego, zrewidować postawy, nabyć umiejętności. Może być też tak, że internetowa społeczność składa się w większości z osób, które przyszły pokazać wszystkim jakie to są wyjątkowe i przenikliwie obserwują świat, a poznanie i zmiana interesuje ich tylko u innych.

(więcej…)
Pierwsze zajęcia online

Pierwsze zajęcia online – z wizytą w domach studentów

Pierwsze zajęcia online to zawsze stres, niepewność i wielka okazja. Pierwsze wrażenie robi się tylko raz. Poza tym można ulec wyobrażeniu, że podczas takich zajęć trzeba od razu zacząć nauczać. A to nie o to chodzi. Poniżej kilka pomysłów i refleksji nad tym jak te pomysły zadziałały u mnie.

Od razu powiem, że jeśli prowadzisz zajęcia online i chcesz coś omówić, dopytać lub po prostu się pochwalić na samym dole strony jest kilka sposobów jak się ze mną skontaktować – chętnie posłucham, dopytam, może któryś z moich pomysłów przyda się Tobie.

(więcej…)
Nie chcę tej innowacji

Kiedy uczeń mówi: „Nie chcę tej innowacji”

Od paru lat spotykam się, mniej lub bardziej wprost, z komunikatem „Nie chcę tej innowacji”. Uczniowie mają trudność z niektórymi moimi „nowoczesnymi” metodami. Zwłaszcza z tymi, które nie pasują do ich dotychczasowych doświadczeń ze szkołą. To, że metoda jest najnowsza, skuteczna, albo po prostu sexi (State, Explain, Ilustrate)  do nich nie przemawia. Wielu specjalistów od edukacji prezentuje nowe narzędzia i koncepcje sugerując, że wystarczy zmienić myślenie nauczycieli, rodziców, dyrektorów, organów prowadzących. Kompletnie pomijają samych uczniów, którzy nie muszą być entuzjastami edukacyjnych rewolucji. (więcej…)